Enea PTPS Piła

Mistrz Polski 1998, 1999, 2000, 2001

Zdobywca Pucharu Polski 1999, 2001, 2002, 2007

Mistrz Polski lepszy od pilanek

Zawodniczki Enei PTPS Piła w meczu 5. kolejki LSK przegrały u siebie z Mistrzem Polski, Chemikiem Police 

Pierwszy set patrząc na dotychczasowe wyniki obu ekip zaczął się dość niespodziewanie. Inicjatywę przejęły zawodniczki Enei PTPS Piła i to one dyktowały warunki gry. Podopieczne trenera Naranjo Hernandeza grały jak natchnione. W ataku dobrze spisywała się 22-letnia Olga Stranzali. Zawodniczki Mistrza Polski starały się odrabiać straty do Pilanek. Siatkarki z Wielkopolski nie zamierzały jednak oddać wypracowanego na początku seta prowadzenia i wygrały premierową odsłonę tego meczu 25:23.

Drugiego seta lepiej rozpoczeły zawodniczki z Police. Dobrze w ataku w tym secie prezentowała się Magdalena Stysiak. Pilanki nie zamierzały jednak się poddawać. W przyjęciu pilskiej ekipy dobrze radziła sobie Anna Pawłowska, a w ataku Marharita Azizvoa. W końcówce seta mieliśmy remis po 22 jednak więcej zimnej krwi zachowały przyjezdne i wygrały tego seta 22:25.

Trzeci set był dość wyrównany. Oba zespoły radziły sobie przyzwoicie w przyjęciu jak i w ataku. W zespole z Piły w tym secie na siatce dobrze prezentowała się Klaudia Kaczorowska, a w zespole Mistrza Polski, Magdalena Stysiak. Gra praktycznie do końca toczyła się punkt za punkt jednak ponownie więcej spokoju pokazały siatkarki Chemika Police i wygrały 23:25.

Czwarty set bardzo przypominały trzecią odsłonę tego spotkania. Pilanki z zespołem lidera tabeli LSK grały jak równy z równym i losy tego seta oraz meczu warzyły się do samego końca. Zawodniczki Enei PTPS Piła prowadziły nawet w końcówce jednym punktem jednak zabrakło koncentracji co wykorzystały przyjezdne i to one wygrały tego seta 23:25 i cały mecz 1:3.

Mimo porażki trzeba przyznać że zawodniczki z Piły pozostawiły po sobie bardzo dobre wrażenia co pozwala mieć nadzieję, że środowy mecz z ŁKS Commerecon Łódź ponownie dostarczy wielu emocji.

Enea PTPS Piła – Chemik Police 1:3
(25:23; 22:25; 23:25; 23:25)
MVP: Magdalena Stysiak (Chemik Police)