Enea PTPS Piła

Mistrz Polski 1998, 1999, 2000, 2001

Zdobywca Pucharu Polski 1999, 2001, 2002, 2007

Pilanki wyrównują stan rywalizacji o piąte miejsce

Zawodniczki Enei PTPS Piła wygrywają w meczu z Treflem Proxima Kraków 0:3 i wyrównują stan rywalizacji o piąte miejsce. Trzeci mecz odbędzie się w sobotę w Pile. 

Pilanki od pierwszych piłek meczu chciały wyrównać stan rywalizację o piąte miejsce. Podopieczne Jacka Pasińskiego szybko wyszły na prowadzenie i z piłki na piłkę pokazywały swoją wyższość nad rywalkami z Krakowa. W ataku pilskiej ekipy dobrze prezentowała się Dajana Bosković. Zawodniczki z Wielkopolski do końca seta nie oddały już prowadzenie i wygrały premierowego seta tego spotkania do 18.

Drugi set również lepiej rozpoczęły pilanki. Podopieczne Jacka Pasińskiego wykazywały wyższość nad rywalkami w każdym elemencie gry, a w ataku brylowały Dajana Bosković oraz Anna Stencel. Krakowianki nie potrafiły zatrzymać rozpędzonych siatkarek Enei PTPS Piła. Trener Alessandro Chiappini starał się reagować jednak ani wzięty czas, ani wprowadzone roszady nie pomogły siatkarką z Małopolski. Pilanki ostatecznie wygrały drugiego seta i były już o krok od wyrównania stanu rywalizacji o piąte miejsce na koniec sezonu Ligi Siatkówki Kobiet.

Początek trzeciego seta nie przyniósł zmian w grze obu ekip. Siatkarki z Wielkopolski ponownie szybko wyszły na prowadzenie i wydawało się, że wygrają one pewnie również trzeciego seta. W zespole z wielkopolski dobrze prezentowały się ponownie Dajana Bosković oraz Agata Babicz. Tym razem dobrze zareagował trener krakowianek i jego zawodniczki zaczęły stopniowo odrabiać straty. Podopieczne trenera Pasińskiego jednak wytrzymały napór ze strony rywalek i nie oddały prowadzenia do końca wygrywając seta do 22 i cały mecz 0:3.

W rywalizacji do dwóch zwycięstw po meczach w Pile oraz Krakowie mamy remis. Trzecie spotkanie pomiędzy obiema ekipami zostanie rozegrane w Pile w najbliższą sobotę 21 kwietnia o godzinie 18:00.

Trefl Proxima Kraków – Enea PTPS Piła 0:3
(18:25; 13:25; 22:25)

MVP: Anna Stencel